Z Dobrzyniem nad Wisłą wiąże się także historia bardzo znanej firmy produkującej organy. Wszystko zaczęło się od Hugona Ernesta Biernackiego, który utworzył warsztat w Osieku koło Płocka. Niestety Hugo Biernacki stracił życie w wyniku wypadku przy odbiorze organów, pozostawiając zakład jednemu z synów Dominikowi. Z racji dużej ilości zamówień Dominik zbudował fabrykę w Dobrzyniu nad Wisłą, tworząc z niej prawdziwy zakład produkcyjny. W najlepszym okresie funkcjonowania  fabryki Dominik Biernacki zatrudniał w niej aż 80 osób. Wyposażył ją w maszyny sprowadzone z Niemiec. W zakładzie budowano najwyższej jakości organy, które były nabywane nie tylko przez krajowych odbiorców. Produkcja organów była nastawiona głównie  na Królestwo, Litwę i Rosję. Jednak najwięcej dobrzyńskich organów nabywano do kościołów guberni płockiej i włocławskiej. Dominik uzyskał też tytuł „Dostawcy dworu carskiego”. Około 1902 roku kupił także od Wacława Przybyłowicza zakład w Płocku i przez kolejnych kilka lat tam prowadził firmę. Jednak brak perspektyw i możliwości rozbudowy zakładu skłoniły Dominika do powrotu do Dobrzynia. W 1912 roku bracia Biernaccy podzielili ojcowską firmę. Po dwóch latach Dominik Biernacki przeniósł swoją fabrykę z Dobrzynia do Włocławka. Po śmierci Dominika, kierownictwo nad zakładem we Włocławku przejęli jego synowie. Recesja gospodarcza w okresie międzywojennym spowodowała upadek ich działalności.

Niestety po firmie Biernackich nie ma żadnego śladu w Dobrzyniu nad Wisłą. Nie wiadomo nawet, w którym konkretnie miejscu znajdował się zakład tego artysty.